Zaginiona żona Ani Mru Mru



Dzień dobry Panie aspirancie, nazywam się bułka, a zna pan żart o bułce. Jaka bułkę najłatwiej schować na plaży? Wrocławska.... a nie! tartą :) A widział nap kiedyś samochód z drzewa? nie. Niech pan wejdzie na drzewo i spojrzy na dół.

Szukam żony. Ale tu sami faceci. Ale ona znikła. Zagineła. Niech pan opowiada jak to było. Obudziłem się patrze a jej nie ma.


Dodano: 07:43 | 17.12.2011
Tagi: zagineła, żona
Kategorie: Kabaret Ani Mru Mru

 


Komentarze (
0
):


Wyszukiwarka skeczów

Popularne tagi

Archiwum

2012
  Luty (1)
2011
  Grudzień (5)
  Styczeń (2)
2010
  Październik (3)
  Lipiec (13)
  Czerwiec (39)